Kupuję Razem: 0,00 zł

Kolagen wegetariański i wegański – Jaki wybrać? Polecamy

4
Kolagen, weganizm, wegetarianizm

Kolagen dla wegan nie istnieje, bo kolagen to białko zwierzęce. Kolagen nie występuje w roślinach, ale może pochodzić np. z błony skorupki jaja – to kolagen wegetariański. Czy zbudowana z kolagenu tkanka łączna wegan starzeje się szybciej, skoro nie otrzymuje białka młodości z produktów pochodzenia zwierzęcego?

Odpowiedź na to pytanie, które postawiłem wyżej, nie ucieszy fanatyków diet roślinnych – tak, skóra, którą pozbawiasz aminokwasów z nabiału, jaj, ryb i mięsa, w dłuższej perspektywie czasowej będzie biologicznie starsza niż skóra osoby, która je produkty pochodzenia zwierzęcego. Nie ma jednak powodów do paniki, chociaż, o ile wiem, golonki nie zamierzają w najbliższym czasie rosnąć na drzewach. Przyjrzyjmy się, jak to jest z kolagenem u wegan i wegetarian oraz sprawdźmy, z czego powstają najlepsze kolageny wegetariańskie.

Weganizm a kolagen – skąd biorą kolagen weganie?

W kontekście weganizmu najczęściej mówimy o niedoborach żelaza i witaminy B12. A jak wygląda kwestia podstawowego budulca tkanki łącznej (kolagenu) w organizmach osób na restrykcyjnej diecie roślinnej?

Internet kipi od hurraoptymistycznych relacji wegan, którzy czują się świetnie i wyglądają świetnie, gdy stosują wyłącznie roślinną dietę. Uprawiają sport wyczynowo, jedzą dużo zielonych warzyw, a ich organizmy dają radę z nawiązką. Nie brakuje jednak również relacji konwertytów, czyli osób, które porzuciły weganizm: „Jestem młodą staruszką”, „Weganizm nie omal mnie nie zabił”, „Wolę dietę paleo”, „Zrezygnowała z diety wegańskiej – zdjęcia przed i po”. 

O ile większość relacji o tym, jak jedzenie roślin doprowadziło do doświadczeń bliskich śmierci, wiąże się z wcześniejszymi problemami zdrowotnymi , o tyle nauka bezlitośnie rozprawia się z najbardziej zagorzałym zwolennikami weganizmu.

Nawet najlepiej zbilansowana dieta wegańska dostarcza ustrojowi jedynie 0,1% aminokwasów, które są potrzebne, by organizm produkował kolagen.

Organizmy wegan stają przed koniecznością niemalże pełnej, endogennej syntezy kolagenowych aminokwasów. Nasze ciała radzą sobie z tą koniecznością, ale… No właśnie. Im dalej w las, tym trudniej. Mówiąc innymi słowy – im więcej masz lat, tym bardziej restrykcyjna dieta wegańska szkodzi Twojej skórze.

Co w takim razie mogą zrobić zjadacze roślin? Poszukać kolagenu w innych miejscach, a do codziennej pielęgnacji skóry włączyć dobre kosmetyki, które wspierają produkcję białka młodości.  

Gdzie weganie powinni szukać kolagenu?

U siebie! Jeśli nie chcesz dostarczać go z zewnątrz, bo kierujesz się przesłankami natury ideologicznej, zrób wszystko, co tylko możliwe, żeby Twój organizm mógł wytworzyć odpowiednią ilość białka i zachować młodość na dłużej. 

Wprowadź do codziennego jadłospisu boosterów kolagenu. Są to produkty spożywcze: warzywa, owoce i suplementy diety, dzięki którym Twój organizm będzie miał w zapasie wszystko, czego potrzebuje, żeby produkować kolagen i naprawiać ten, który ulega degradacji (rozpadowi).

Genisteina – fitoestrogen

Wśród wegańskich produktów, które wpływają na poziom kolagenu i elastyny w skórze, najważniejszy jest fitoestrogen o nazwie genisteina. Zaliczamy go do grupy izoflawonów. Genisteina spowalnia zanikanie kolagenu i elastyny, które wynika z naturalnych procesów starzeniowych. Szczególnie bogate źródło genisteiny oraz innych izoflawonów to ziarna soi – zawierają 1-2 mg genisteiny na 1 g białka. Genisteinę możesz zamówić w formie suplementu diety lub uzupełniać, gdy włączysz do swojej diety:

  • soję,
  • nasiona roślin strączkowych,
  • soczewicę
  • czerwoną koniczynę.

Kolagen-weganizm-wegetarianizm-genisteina

Algi morskie, słonecznik, płatki owsiane, ryż

Te produkty zawierają bardzo dobrze przyswajalne aminokwasy białkowe. Gdy wprowadzisz je do diety w dużych ilościach, zyskasz pewność, że Twojemu organizmowi nie zabraknie cegiełek do budowy i naprawy własnych struktur białkowych. Zajadaj się algami do woli! To samo zdrowie!

Inne produkty i suplementy diety, niezbędne w „prokolagenowej” diecie wegańskiej

Suplementy diety z witaminą C

  • Witamina C jest niezbędna do syntezy (produkcji) kolagenu. Askorbinian służy jako kofaktor hydroksylazy prolilu i lizylu, czyli enzymów, które stabilizują i krzyżują włókna kolagenu. Najlepsza jest wysoko biodostępna witamina C w formie ekstraktu standaryzowanego na konkretny procent tej witaminy. To przykładowo ekstrakt z dzikiej róży (rekordzistki pod względem zawartości wit. C) – standaryzowany na 70% witaminy C.
  • Fermentowane przetwory sojowe zawierają najwięcej genisteiny i siostrzanych izoflawonów (więcej o tym wyżej) – to m.in. tempeh, natto, tamari.

Czosnek, oliwki, ewentualnie suplementy diety z siarką (MSM)

Siarka organiczna występuje naturalnie w świeżych owocach i warzywach, zbożach, herbacie i mleku prosto od krowy. Najwięcej siarki zawierają czosnek i cebula. MSM pobudza produkcję kolagenu.

Czerwone owoce i warzywa, zwłaszcza pomidory

Zawierają likopen, który hamuje enzymy rozkładające kolagen oraz tzw. ciemne flawonoidy.

Kolagen wegański, czyli tzw. boostery kolagenu

W ostatnich latach powstało wiele suplementów diety, które stanowią zamienniki dla kolagenów zwierzęcych – choć nie można ich z nimi porównywać, bo:

  • nie zawierają peptydów, a wyłącznie aminokwasy – a to peptydy mogą stymulować produkcję kolagenu w organizmie,
  • nie mają badań, które potwierdzają efekty suplementacji.

Nie zmienia to faktu, że jest kilka produktów, na którę możesz zwrócić uwagę, jeśli stosujesz dietę wegańską:

  • Igennus Wegański Pro-Kolagen – to wegański kolagen w proszku, który bazuje na białkach ryżu, grochu, dyni i słonecznika (kompleks PlantProColl™). Zawiera glicynę, prolinę i hydroksyprolinę w stosunku 2:1:1, a także 80 mg witaminy C w 1 porcji. Jedno opakowanie kosztuje 139 zł i wystarcza na 35 dni stosowania.
  • Swedish Collagen Vegan – to wegański kolagen do picia, który zawiera 10000 mg aminokwasów w porcji dziennej: L-glicynę, L-prolinę, L-lizynę, L-arganinę, L-alaninę, L-leucynę, L-glutaminę. Jego skład dodatkowo wzbogacają: kwas hialuronowy, biotyna, witamina C, witamina B12, witamina D3, cynk i MSM. Jedna butelka kosztuje 135,20 zł i wystarcza na 20 dni stosowania.
  • Kolagen wegański Gorvita Beauty – to kolagen wegański w kapsułkach, który zawiera aminokwasy z ziaren brązowego ryżu i roślin strączkowych, jednak niestety nie dotarliśmy do informacji, jakie to aminokwasy. Jedno opakowanie kosztuje 53,10 zł i wystarcza na 30 dni stosowania. 
  • Colladrop Vegan Collagen Booster Vollagen® – to wegański kolagen w saszetkach, który bazuje na markowym surowcu Vollagen® z kukurydzy. Producent deklaruje, że charakteryzuje się on tym samym stosunkiem aminokwasów co kolagen zwierzęcy. W składzie dodatkowo znajdują się m.in. witamina C, kwas hialuronowy, koenzym Q10, witaminy z grupy B i ekstrakty roślinne. Jedno opakowanie kosztuje 99 zł i wystarcza na 30 dni stosowania.

W moim odczuciu spośród wszystkich 4 propozycji na Twoją uwagę najbardziej zasługuje kolagen wegański Colladrop Vegan Collagen Booster. Na jego korzyść przemawia to, że zawiera markowy surowiec Vollagen®, którego producent dokładnie określił zawartość aminokwasów w 1 porcji. Produkt powstaje z kukurydzy bez GMO. Niestety, choć jest to surowiec markowy, w dalszym ciągu nie ma on badań, które potwierdzają efekty stosowania – a takie mają kolageny pochodzenia zwierzęcego.

Dieta wegańska jest umiarkowanie bezpieczna dla Twojego kolagenu, czyli stawów, skóry, włosów i paznokci, jeśli:

  • masz mniej niż 30 lat,
  • zajadasz się „boosterami kolagenu” – zobacz wyżej,
  • suplementujesz białko roślinne,
  • wykonujesz regularne badania okresowe.

W każdym innym wypadku zastanów się nad włączeniem do diety chociaż jaj, hydrolizatu kolagenu lub liofilizatu kolagenu rybiego.

Sygnały ostrzegawcze, które sugerują Ci, by włączyć do diety produkty z kolagenem:

  • gorszy stan cery – trądzik, nowe zmarszczki,
  • wypadnie włosów,
  • łamliwe paznokcie,
  • bóle stawowo-kostne,
  • wolne gojenie się ran,
  • powstawanie na skórze rozstępów i cellulitu.

Kolagen dla wegetarian – najlepsze produkty

Badania potwierdzają za to efekty suplementacji kolagenu dla wegetarian, a dokładniej kolagenu, który pochodzi z błony skorupki jaja kurzego (ESM). Napisaliśmy o tym odrębny artykuł – Kolagen z membrany jajka (ESM) – hit czy kit? Przeanalizowaliśmy aktualne badania – przeczytasz w nim m.in. o badaniach i efektach stosowania kolagenów wegetariańskich. 

Jak w przypadku każdego kolagenu, na Twoją uwagę zasługują markowe kolageny wegetariańskie. To m.in.:

  • NEM® (Natural Eggshell Membrane),
  • Ovomet®, 
  • Eggbrane®, 
  • BiovaBIO®,
  • ESM®,
  • MKARE®. 

Kolagen wegetariański do picia – Hush&Hush Collagen+

Ten suplement zajmuje wysokie miejsca w naszych rankingach kolagenów urodowych, czyli rywalizuje z konwencjonalnymi kolagenami pochodzenia zwierzęcego. Otrzymał od nas ocenę DOBRY+

To kolagen w proszku, który możesz rozpuścić w wodzie i przygotujesz z niego smaczny napój waniliowy. Suplement diety bazuje na kolagenie z błony skorupki jajka: BiovaBio™. To hydrolizowany kolagen, którego efekty suplementacji potwierdzają badania naukowe.

U osób, które przez 12 tygodni spożywały 450 mg BiovaBio™ dziennie, naukowcy zaobserwowali istotną poprawę w wyglądzie skóry twarzy, w tym redukcję zmarszczek w okolicach oczu oraz poprawę kolorytu skóry. Dodatkowo odnotowali zwiększenie grubości włosów, redukcję ich łamliwości oraz poprawę wzrostu włosów [1].

Kolagen wegetariański BiovaBio™ zawiera 3 typy kolagenu (I, V i X). Dostarcza 9 podstawowych aminokwasów, m.in. prolinę, glicynę, l-argininę i l-metioninę.

Skład Hush&Hush Collagen+ wzbogacają:

  • kwas hialuronowy – 120 mg w porcji dziennej, a większość podobnych kolagenów (w tym zwierzęcych) zawiera 2-3 razy mniej tego składnika,
  • MSM,
  • cynk,
  • witaminę C.

Ponadto produkt ma czysty skład – nie zawiera cukru, konserwantów ani sztucznych barwników.

 

Inne kolageny wegetariańskie, które możesz rozważyć, to:

  • Sunday Natural Kolagen Ovomet® – to kolagen wegetariański w kapsułkach, który bazuje na markowym surowcu Ovomet®. 1 kapsułka zawiera 300 mg błony skorupki jaja kurzego w proszku, w tym elastynę (75 mg), kolagen (66 mg), kwas hialuronowy (9 mg), glikozoaminoglikany (6 mg). Ovomet® ma badania na stawy [2-3]. Jedno opakowanie kosztuje 68,90 zł i wystarcza na 60 dni stosowania.
  • COLL-EGG – to kolagen wegetariański w kapsułkach, który również bazuje na markowym surowcu Ovomet® i zawiera go 600 mg w 1 porcji. Jego skład wzbogaca węglan wapnia (OVOCET®), kurkuma, ekstrakt z boswellia serrata, piperyna i bromelaina. Jedn opakowanie kosztuje 129,70 zł i wystarcza na 30 dni stosowania.
  • Organic Kolagen Beauty Anti-age – to wegetariański kolagen w kapsułkach, który bazuje na markowym surowcu Eggbrane®. 1 porcja (2 kapsułki) zawiera 300 mg kolagenu z błony skorupki jaja kurzego. Ten surowiec ma badanie na stawy [4]. Skład produktu wzbogacają: kwas hialuronowy, witamina D3, witamina C, witamina E. Jedno opakowanie wystarcza na 30 dni stosowania.
  • Swanson NEM 100% Natural Eggshell Membrane – to kolagen wegetariański w kapsułkach, który bazuje na markowym surowcu NEM®. W 1 porcji zawiera 500 mg kolagenu, który ma badanie na stawy [5]. Ten produkt nie ma żadnych składników dodatkowych. Jedno opakowanie kosztuje 89 zł i wystarcza na 30 dni stosowania.

Co ciekawe, z perspektywy budowania struktur kolagenowych, jeśli jesz jaja, jest to bardziej korzystne, niż gdy spożywasz golonkę wieprzową. Wyjaśnia to tabela przyswajalności aminokwasów z różnych produktów spożywczych oraz wskaźnik NNU, które zamieszczam poniżej.

Przyswajalność aminokwasów z produktów niepreparowanych

Lista poniżej wskazuje przydatność produktu spożywczego do budowy struktur kolagenowych w organizmie (dla porównania za 100 przyjęto przyswajalność aminokwasów z całego jaja kurzego – pożywienia białkowego o najwyższej przyswajalności wśród produktów niepreparowanych). Źródło: S. Jurkowska, „Kolagen. Przyjaciel, który nie pyta o wiek”, s. 164.

weganizm

Wniosek, jaki nasuwa się sam, może szokować żywieniowych tradycjonalistów. Jeśli jesz codziennie jaja, algi i słonecznik, skorzystasz na tym bardziej, niż gdy suplementujesz różne formy żelatyny. To z kolei świetna wiadomość dla laktoowowegetarian!

Na produkcję kolagenu w organizmie najbardziej wpływa jednak hydrolizat kolagenu rybiego. Wyjaśnia to wskaźnik NNU.

Wskaźnik NNU a produkty białkowe

NNU to skrót od angielskiej nazwy „Net Nitrogen Utilization”. NNU jest wskaźnikiem procentowym ilości aminokwasów z pokarmu lub z suplementów diety, które zostaną włączone w reakcje anaboliczne organizmu, w tym budowę kolagenu. Im wyższy wskaźnik NNU, tym więcej aminokwasów organizm wykorzysta do budowy tkanek ciała, a nie do procesów związanych z uwalnianiem energii.

Przykładowe wartości NNU:

Hydrolizat kolagenu rybiego: 98%-99%

Jajo kurze: 48%

Skóry rybie: 38%

Produkty sojowe: 17%

Orzechy: poniżej 10%

Hydrolizat kolagenu rybiego pozostawia w tyle nawet najlepiej przyswajalny pokarm białkowy, czyli jajko kurze. Dlaczego tak się dzieje? Około 99% aminokwasów i peptydów w kolagenie rybim wchłania się z jelit do krwi. Po ok. 4 godzinach cenne substancje wbudowują się w tkanki. Upraszczając złożone procesy zachodzące w organizmie – mniej więcej od tego momentu peptydy sygnałowe stymulują fibroblasty do produkcji kolagenu. Suplementacja aminokwasami hydrolizowanego kolagenu rybiego nie obciąża organizmu – nerek ani wątroby. To efekt, gdy maksymalnie ograniczysz podaż aminokwasów katabolizujących na rzecz anabolizujących.  

Zobacz porównanie produktów w naszych rankingach:

RANKING  KOLAGENÓW NA STAWY

RANKING  KOLAGENÓW DO PICIA

Nie tylko dieta: Kolagen Vege marki Colway

Polska firma Colway wprowadziła na rynek kosmetyk, który zawiera roślinny aminogram cząsteczek, jakie tworzą naturalnie białko kolagenowe. Produkt zawiera m.in. hydroksyprolinę (składnik kolagenu), którą producent pozyskuje ze ścian komórek alg zielenicowych. Kolagen Vege zgodnie z deklaracjami marki Colway ma wpływać na skórę podobnie jak hydraty kolagenu rybiego.

 

Stosowanie nazwy handlowej „kolagen” w przypadku tego kosmetyku wydaje się lekkim nadużyciem semantycznym – ten kosmetyk jest po prostu roślinnym żelem peptydowym, a jednak tak zbliżonym do kolagenu, jak tylko się da.

Wegetarianizm a kolagen

Najpopularniejszą odmianą diety wegetariańskiej jest laktoowowegetarianizm, który dopuszcza spożycie nabiału i jaj. Wegetarianie, którzy jedzą jaja i nabiał, nie muszą obawiać się o swój kolagen. Warzywa i owoce są kopalnią substancji niezbędnych do produkcji białka młodości, a jeśli dołączą do nich np. jaja kurze, odciążą organizm z konieczności endogennej syntezy kolagenowych aminokwasów.

Kolagen-weganizm-wegetarianizm-jaja-kurze

W mojej opinii istnieje duże prawdopodobieństwo, że praktycy diety laktoowowegetariańskiej zachowają młodość skóry dłużej od osób, które spożywają mięso. Takie osoby uważniej przyglądają się swoim jadłospisom, spożywają naturalnie wiele boosterów kolagenu, a zbilansowana dieta wegetariańska obfituje w błonnik, witaminy, potas, magnez i nienasycone kwasy tłuszczowe bardziej niż np. tradycyjna kuchnia polska.

Przeczytaj podobne artykuły:


Źródła [Rozwiń]:
 

Komentarze do wpisu (4)

13 lutego 2022

dieta vegańska to nie ideologia:) źródłem ideologii jest umysł, a źródłem współczucia jest serce, intelekt nie wie co etyczne a co nie, stąd wielu genialnych nazistowskich inżynierów, człowiek u którego rozwija się nie tylko intelekt ale i serce wie jak etycznie wykorzystać intelekt, stąd wielu dobrych ludzi w historii świata którzy poświęcili dobrowolnie i zdrowie i życie organizmu :) kiedyś to zrozumiesz, mam problem z kolanem, bo przez lata zażynałem organizm, ale do głowy by mi nie przyszło żeby regenerować się zabijając innych, to wbrew naturze, to tyle, mniej ideologii więcej świadomości, ona otwiera serce, oowodzenia

30 maja 2022

wystarczy być wegetarianinem i jeść jajka oraz nabiał. weganizm to idiotyzm i robienie sobie krzywdy. nie tylko nie poprawia losu zwierząt i nie pomaga z ociepleniem klimatu, ale też niszczy zdrowie oraz portfel

26 października 2022

kolega wegetarianin wez sie zainteresuj losem krów i kur zanim zaczniesz sie mądrzyć

27 grudnia 2023

infinity_ - chyba troszkę natchnienie i filozofia poniosły :) Jak się wczytasz uważnie, to autor poleca jedzenie alg, słonecznika i płatków. Pisze też, ze jedzenie jaj jest korzystne z perspektywy tworzenia w organizmie kolagenu, a nie że trzeba jeść mięso, żeby być zdrowym

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium